28 Gru 2019

Słowo do Parafian – 29 grudnia 2019

0 Komentarzy

Niedziela Świętej Rodziny

 Dar Królestwa Bożego…        

         Na przełomie zmieniającego się roku ludzie często podejmują postanowienia, które pragną realizować w nadchodzącym Nowym Roku. Dotyczą one bardzo wielu różnych dziedzin życia. Jedni chcą być bardziej bogaci, inni pragną zdobywać tytuły naukowe, inni jeszcze chcą poszerzać swój zakres władzy.            Również Jezus przychodzący na świat na przełomie zmieniającego się roku, pragnie złożyć człowiekowi wyjątkową „ofertę”. Jezus przynosi nam zaproszenie do Swego królestwa. Nie chce ich przy tym przestraszyć ogromem swego Królewskiego Majestatu. Przybywa więc niepozornie na świat rodząc się wśród pasterzy w małej grocie skalnej w Betlejem. Od tego momentu nawet najubożsi i najbardziej onieśmieleni ludzie przychodzą do Króla. Tak, to właśnie oni stali się „pierwszymi”, na nich bowiem spłynęła łaska oglądania narodzin Mesjasza. A około trzydzieści lat później Jezus potwierdził ich wybraństwo wypowiadając słowa: „Błogosławieni ubodzy w duchu, do nich bowiem należy królestwo niebieskie”. (Mt 5: 3)

Umiejętność bycia „ubogim w duchu” jest szczególnym darem i każdy powinien o to prosić. Przejrzymy więc nasze noworoczne postanowienia, zróbmy potrzebne korekty, aby nie przegapić tego szczególnego zaproszenia. Jest na nim zapisana wyjątkowa obietnica „Szukajcie wpierw Królestwa Bożego i jego sprawiedliwości a wszystko inne będzie wam dodane…” (Mt 6:33) Ci którzy zaryzykowali i przyjęli zaproszenie całym sercem szybko zauważyli, że to zaproszenie otwiera drzwi do nowego życia. Jest to napełnienie mocą dającą poczucie radości, wolności, bezpieczeństwa i miłości. To zaproszenie do duchowego odrodzenia, które „nie jest z tego świata”. Małego Króla interesują jedynie ludzkie serca, bo do nich pragnie wszczepić prawdę królestwa swego Ojca, czyli prawo miłości nieskończonej.

Niech to pragnienie będzie naszym postanowieniem na Nowy Rok, aby był on pełen błogosławieństwa, radości i pięknych owoców w naszym życiu osobistym i całej naszej parafii.

Roman Harmata PA

[do góry]