10 gru 2016

Słowo do Parafian – December 11, 2016

0 Komentarzy

Drodzy Parafianie i Przyjaciele,

 

Dwa słowa dzisiaj są dla nas ważne – radość i nawrócenie. Bo III Niedziela Adwentu, nosząca nazwę Gaudete – Niedziela Radości (a symbolem radości jest kolor różowy), mówi o radości oczekiwania, o przyjściu Oczekiwanego, ale chcąc doświadczyć radości oczekiwania, trzeba się nawrócić.

Nie traktujcie słów o nawróceniu jako pouczenia czy przestrogi. Przecież nasze nawrócenie to również nasze otwarcie na słowa, gesty i czyny Chrystusa, który nas prowadzi  ku sobie, do swego serca. To otwarcie oznacza naszą ufność, bo jak w pierwszym czytaniu słyszymy „Wtedy przejrzą oczy niewidomych i uszy głuchych się otworzą. Wtedy chromy wyskoczy jak jeleń i język niemych wesoło krzyknie.” (Iz 35,5-6), a więc radość z tego, co nastąpi, czego oczekujemy, czego pragniemy.

Jak się do Jego przyjścia przygotować, jak nawrócić? Święty Jakub w swoim liście daje nam taką radę: „Tak i wy bądźcie cierpliwi i umacniajcie serca wasze, bo przyjście Pana jest już bliskie.” (Jk 5,8). Każdy z nas zinterpretuje te słowa po swojemu, tak samo każdy z nas będzie szukał dla siebie wzorca postępowania. Jakub podpowiada: „Za przykład wytrwałości i cierpliwości weźcie, bracia, proroków, którzy przemawiali w imię Pańskie. (Jk 5,10).

A zatem postawmy sobie kilka pytań: Kim tak naprawdę jest Bóg dla moich myśli, dla mojego serca, dla całego mojego życia i działania? Czy jako chrześcijanin nie tylko wierzę w Niego, ale również Mu ufam? Czy mówię o Nim innym? Czy daję świadectwo o Nim w środowisku rodzinnym, środowisku pracy, szkoły?  Uczniowie Jana Chrzciciela zapytali samego Jezusa: „Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?”  My Pana Jezusa najlepiej poznamy wtedy, gdy w hałasie tego świata zobaczymy to, co On uczynił i wciąż czyni dla nas, dla ludzi. Na tym świecie wiele się robiło i nadal robi, aby Chrystusa otoczyć zmową milczenia, aby zaprzeczyć Jego egzystencji i misji, albo ją pomniejszyć i zniekształcić. Dlatego to pytanie, które uczniowie Jana postawili tylko jeden raz, my powinniśmy stawiać sobie wiele razy, ciągle na nowo.

Dzisiaj Ksiądz Prałat Wladysław Podeszwik  składa Bogu dziękczynną Mszę świętą, za 60 lat powołania kapłańskiego. Ks. Prałat, który kocha Jezusa całym sercem jest Jego świadkiem wszędzie gdziekolwiek się znajduje. W czasach komunistycznych za swoją wierność Bogu i Kościołowi był wielokrotnie prześladowany.   Kapłani, Siostry, Diakoni, parafianie i przyjaciele dzisiaj otaczają dostojnego jubilata aby podziękować Bogu za przykład jego wiary, miłości, wytrwałości i zaufania Bogu. W dobie kryzysu powołań, tak bardzo potrzebny jest nam wszystkim taki piękny przykład gorliwego i radosnego kapłana. Niech Pan Jezus za przyczyną Matki Najświętszej błogosławi i strzeże Księdza Prałata Władysława aby jeszcze przez długie lata mógł służyć Bogu i ludziom. Szczęść Boże!

[do góry]