05 Maj 2018

Słowo do Parafian – May 6, 2018

0 Komentarzy

Drodzy Parafianie i Przyjaciele,

Jak ten czas szybko leci! Dzisiaj wspominam, maj 1988 roku, kiedy otrzymałem święcenia kapłańskie z rąk Jego Eminencji  Kardynała Józefa Bernardyna. Byłem pierwszy z poza Archidiecezji Chicago, który został wyświęcony dla Archidiecezji Chicago. Tę decyzję podjął osobiście Kardynał Bernardin, na prośbę swojej matki Marii. Następnego dnia odprawiłem Mszę św. Prymicyjną tu w kościele św. Konstancji. Na tej Mszy św. byli obecni moi rodzice, Antoni i Maria Dzieszko, Maria Bernardin, wielu gości z Chicago i z okolic. Był również obecny Jego Ekscelencja Biskup Tadeusz Jakubowski, który towarzyszył mi i wspierał mnie przez wiele lat mojej kapłańskiej drogi. Było wielu z was, którzy do dnia dzisiejszego jesteście moimi przyjaciółmi. Niestety, z bólem serca muszę powiedzieć, że już wielu z tych którzy okazali mi wiele serca, miłości i dobroci, odeszło do Pana po wieczną nagrodę. Pamiętam o nich w modlitwach i Mszach świętych.

Po Mszy św. Prymicyjnej odbyło się przyjęcie w sali „Handzel Center”, które przygotował Pan Edward Moskal wraz z Polską Szkołą św. M. Kolbe. Parafia św. Konstancji była moją pierwszą placówką a Ks. Tomasz Rzepiela moim pierwszym proboszczem. Moimi najbliższymi współpracownikami byli: Ks. Marcin Borowczyk, Ks. Robert Nedza oraz Ks. Ronan Pozen. Atmosfera była sympatyczna. Wtedy była tylko jedna polska Msza św. o godz. 8:30 rano, na którą przychodziło około dwieście osób. Rozwój parafii był przepiękny. Wkrótce Msza polska została przesunięta na godz. 9:00 rano i uczestniczyło już w niej po 1400 osób. Mimo wprowadzenia dodatkowej Mszy świętej o godz. 1:30 po południu, ludzi ciągle przybywało. Każdego roku odprawiałem sam od 70 do 90 ślubów rocznie. Nie było zakrystianki. Do mnie należało całe przygotowanie, włącznie z ustawieniem klęczników i zamknięciem drzwi. Tu każdy kątek poznałem na pamięć. Zarząd Parafii sugerował zbudowanie piętrowego parkingu. Tak było do 1995 roku.

Później przyszedł półroczny wyjazd do Rzymu, przenosiny na rok do parafii św. Ferdynanda i prawie sześcioletnie probostwo w Parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Cicero. Zarówno Górale jak i stara Polonia, Meksykanie i Amerykanie przyjęli tam mnie z ogromną życzliwością. Tam też byłem kapelanem Policji, Straży Pożarnej i miasteczka Cicero. Dzięki dobrej współpracy z parafianami w tak krótkim czasie wyremontowałem wszystkie budynki parafialne. Podczas mojego pobytu w Cicero zainicjowałem dwa ogromne radiotony w 1997 roku na Wały Jasnogórskie i w 2001 roku na Kaplicę Cudownego Obrazu w Częstochowie. Dzięki dobrej współpracy ze Związkiem Narodowym Polskim i dzięki stacjom radiowym WPNA i WNVR udalo się na te cele zebrać ponad dwa miliony dolarów. W wolnym czasie zajmowałem się pracą Ligi Katolickiej. Ojciec Generał Stanisław Turek i Ojciec Generał Izydor Matuszewski oraz Zakon Paulinów w dowód wdzięczności przyznali mi tytuł Konfratra Zakonu i Order Jasnogórski.

W 2003 roku powróciłem jako dziewiąty proboszcz Parafii św. Konstancji Jestem Wam wdzięczny za dobroć, za życzliwość, za miłość, za modlitwy, za wsparcie w trudnych chwilach. Cieszę się, że Bóg pozwolił abyśmy w 2016 roku wspólnie obchodzici 100 lecie parafii. Będę wielu z was wspominać jako najwspanialszych Przyjacioł. Niezależnie od tego, gdzie będę, moja wdzięczność i moje modlitwy będą zawsze przy Was. Niech Pan wszystkim Kapłanom, Siostrom Zakonnym, moim Parafianom, Przyjaciołom i mojej Rodzinie obficie błogosławi i za wszystko dobro wynagrodzi! Kocham Was i proszę o modlitwę w mojej intencji!

[do góry]