16 Gru 2017

Słowo do Parafian – December 17, 2017

0 Komentarzy

Drodzy Parafianie i Przyjaciele.

 

Dzisiaj świętujemy Niedzielę Radości – „Gaudete” – trzecia Niedziela Adwentu. To radość podwójna, po pierwsze radość z nowego roku kościelnego, po drugie radość z obecności Pana pośród nas.

Czytania dzisiejsze wspominają postać Jana Chrzciciela, która rozświetla Adwent jak świece w naszym wieńcu adwentowym. Jego misja to przygotowanie Jezusowi drogi do naszych serc. Ewangelista napisał o Nim: „Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz posłanym, aby zaświadczyć o światłości.” (J 1,7-8 ). Tą światłością jest oczekiwany Jezus Chrystus, a Jan, poprzez słowa w Ewangelii uczy nas pokory, radości z przyjścia Pana, pokazuje, jak żyć w oczekiwaniu na Zbawienie.

Dlaczego Niedziela Radosna? Bo w sercach czujemy już radość, że tak szybko nadchodzi Boże zbawienie, że Mesjasz jest tuż, tuż… Jest to radość wypełniająca serce człowieka będącego blisko Boga, radość, która wypływa z wdzięczności za wszystkie Boże dzieła dokonane dla nas, a także za to, że dał nam sposobność przeżycia świąt w uroczystym nastroju, z uroczystą oprawą, uroczystym oczekiwaniem. Kolor szat liturgicznych jest wyjątkowy i rzadko w liturgii stosowany – kolor różowy, nie tradycyjny fiolet, ale kolor, który może się kojarzyć z barwą, którą czasami można dostrzec w czasie wschodu słońca. To Jezus Chrystus jest tym „Wschodzącym Słońcem”, a my – prowadzeni przez świętego Jana Chrzciciela – pragniemy się poddać „naświetlaniu” w promieniach tego Słońca, które nie zna zachodu.

Dlaczego uczy nas pokory? Bo uczciwie, bez wywyższania, na pytanie, kim jest, powiedział zgodnie z prawdą, iż jest tylko bożym posłańcem, który ma dać świadectwo o Tym, który przychodzi. To powoduje, że zdajemy sobie sprawę z naszej małości.   Wyrażajmy więc z pokorą radość z bliskiego przyjścia Pana, widząc w nim „Przyjaciela człowieka” – pamiętajmy o tym, że On jest naszym Przyjacielem, i że przyjaźń z Nim jest naszym największym skarbem. Skarbem, który mamy utwierdzić naszym nawróceniem, pokutą i pojednaniem.

Przyjaźń to wielki dar, który pokazuje nam dobroć Jezusa jako Boga i człowieka. O tym, że darzy nas wszystkich serdeczną przyjaźnią i miłością, powinniśmy pamiętać i tym samym obdarzać naszych bliskich, przyjaciół, ale także nam nieprzychylnych.  Pamiętając o tym, iż przyjaźń jest formą miłości, dajmy się wreszcie przekonać, że gdy ją tracimy, tracimy bardzo wiele. Jeżeli bowiem miłość potrafi rozświetlić nasze życie, to co może się zdarzyć, gdy zgaśnie? Z pewnością nasze życie stanie się ciemne, ponure, mało owocne. Człowiek, który w samotności i bez przyjaciół przeżywa w życiu różne ciężkie chwile może się łatwo załamać i popaść w depresję. Potrzebny jest drugi człowiek, który zrozumie, pocieszy, zachowa wszystko w tajemnicy.  Każdy z nas może być przedłużeniem Jezusa rąk, Jego nóg, Jego czynów i słów, kiedy z miłością i życzliwością potraktuje drugiego człowieka będącego w potrzebie. To jest jeden z najpiękniejszych darów jaki możesz ofiarować twojemu przyjacielowi i przychodzącemu Panu.

Szczęść Boże!

[do góry]